TSGames, czyli łowienie graczy

Finansowy Kubek Kawy,blog o finansach
26 maja 2020

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

< FINANSOWY KUBEK KAWY

< FINANSOWY KUBEK KAWY

Nie trzeba być CD Projektem by na jednej grze skutecznie ciągnąć gamingowy biznes. I przy okazji zostać gwiazdą parkietu o większej wartości niż niektóre banki czy spółki energetyczne.

 

Po wczorajszej sesji swoimi wynikami za pierwsze trzy miesiące roku pochwaliła się spółka Ten Square Games. W pierwszym kwartale gamingowa firma zarobiła na czysto 35 mln zł, o 240 proc. więcej niż przed rokiem. Przychody ze sprzedaży wzrosły zaś o prawie 110 proc. do 95 mln zł.

W ciągu trzech miesięcy kurs akcji akcji firmy z Dolnego Śląska wzrósł o ponad 100 proc. Natomiast inwestorzy, którzy kupili akcje firmy podczas giełdowego debiutu w maju 2018 r. na papierach TSGames zarobili już ponad 770 procent! To przekłada się na obecną - rekordową rzecz jasna - wycenę firmy i aktualną kapitalizację na poziomie 3,9 mld zł. A to już więcej niż giełdowa wartość niektórych spółek spośród WIG20 takich jak Alior Bank (wart obecnie 1,7 mld zł), energetyczny Tauron (2 mld zł) czy Jastrzębska Spółka Węglowa (1,6 mld zł).

 

Na czym polega sukces TSGames? Od lat niezmiennie nazywa się on “Fishing Clash”. Ta niepozorna i niezbyt skomplikowana gra na telefony komórkowe i tablety towarzyszy spółce już od giełdowego debiutu. I choć w portfelu TSGames jest kilkadziesiąt innych gier to właśnie Fishing Clash w praktyce ciągnie cały biznes firmy z Wrocławia. W pierwszym kwartale tego roku odpowiadała ona za 90 proc. wszystkich przychodów spółki.

 

Drugie kluczowe słowo to mikropłatności. “Fishing Clash”, podobnie jak inne tytuły TSGames jest produktem do pobrania za darmo, ale by ułatwić sobie rozgrywkę gracze mogą za niewielką kwotę kupić sobie bonusy do gry. I jak widać chętnie to robią. W pierwszych trzech miesiącach roku mikropłatności z gier (a raczej tylko z wędkarskiej gry) stanowiły ponad 96 procent wszystkich przychodów spółki. I zapewne przez najbliższe kilka kwartałów to się nie zmieni.

 

Nic na razie bowiem nie zapowiada, by do Fishing Clash spółka miała dołożyć drugi silnik napędzający jej biznes. Co prawda we wczorajszym raporcie dolnośląska spółka podała, iż w trzecim kwartale roku zamierza wypuścić na szerokie wody trzy tytuły, które są obecnie w fazie rozwojowej. Mowa o grach "Hunting Clash", "SoliTales" i "Flip This House". Ze wstępnych recenzji raczej trudno się spodziewać by któraś z nich miała powtórzyć komercyjny sukces “Fishing Clash”...

 

Na koniec dwa zdanie wyjaśnienia. TSGames to dzieło Macieja Popowicza i Arkadiusza Pernala, czyli twórców pierwszego prawdziwego polskiego portalu społecznościowego Nasza Klasa. Być może młodszym czytelnikom, wychowanym na Facebooku nazwa Nasza Klasa niewiele mówi, starsi zapewne pamiętają jednak portal, dzięki któremu po latach można było odnaleźć znajomych ze szkolnych ław. i swoisty fenomen tego portalu. W innym wymiarze, w innym czasie i na zupełnie innym rynku ten fenomen powtarza “Fishing Clash”.

 

< FINANSOWY KUBEK KAWY

W ramach bloga nie jet świadczone doradztwo ani nie są udzielane jakichkolwiek rekomendacje w zakresie prezentowanej w niej tematyki w tym dotyczące określonego postępowania wobec instrumentów finansowych, w ujęciu wynikającym w szczególności z ustawy z dnia 29  lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1768 z późn. zm.). Redakcja Finansowego Kubka Kawy nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie artykułów lub informacji zawartych na stronach bloga.

Finansowy Kubek Kawy

     © Copyright  2019

Finansowy Kubek Kawy