Orlen, czyli hot dogi nie pomogły

Finansowy Kubek Kawy,blog o finansach
30 stycznia 2020

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

< FINANSOWY KUBEK KAWY

< FINANSOWY KUBEK KAWY

Mimo rekordowo wysokiej sprzedaży detalicznej i wzrostu marży gastronomicznej zyski Orlenu za ostatnie miesiące ub.r. okazały się dużo gorsze niż rok wcześniej. W efekcie po publikacji wyników kurs akcji paliwowego giganta spadł do najniższego poziomu od ponad 3 lat.

 

PKN Orlen to druga firma z WIG20, która zdecydowała się podzielić z rynkiem swoimi osiągnięciami za ostatni kwartał i zarazem cały 2019 rok. Dlatego publikacji wyników towarzyszyło wzmożone zainteresowanie inwestorów i mediów. W końcu Orlen to trzecia co do wielkości polska firma notowana na warszawskiej Giełdzie, a po planowanym przejęciu gdańskiego Lotosu będzie nawet największa na parkiecie. O ile rzecz jasna planowana fuzja (a raczej wchłonięcie Lotosu przez Orlen) w ogóle dojdzie do skutku. Bo póki co nic w sprawie nie drgnęło, a transakcja wciąż jest zamrożona przez Komisję Europejską.

 

– Dobre wyniki finansowe koncernu w 2019 roku zostały wypracowane pomimo zdecydowanego pogorszenia warunków makroekonomicznych, na które spółka nie ma wpływu – robił dobrą minę Daniel Obajtek, prezes Orlenu.

 

Nie wiem jakie pogorszenie warunków makro miał na myśli szef płockiego koncernu, na pewno jednak widać obsuwę wyników kierowanej przez niego firmy. W ostatnich trzech miesiącach 2019 r. Orlen zarobił na czysto 771 mln zł. To o ponad 130 mln zł mniej niż rok wcześniej i prawie pół miliarda złotych mniej niż w III kwartale 2019 r. Cały ub.r. Orlen zamknął zyskiem netto na poziomie 4,48 mld zł, czyli wynikiem o ponad 21 proc. gorszym niż rok wcześniej.

 

Rozczarowania ubiegłorocznymi osiągnięciami Orlenu nie kryli inwestorzy. Po publikacji wyników kurs akcji paliwowej spółki spadł o ponad 5 proc. by ostatecznie zakończyć czwartkowe notowania na poziomie 76 zł, po ponad 4-procentowym spadku. To najniższa wycena akcji paliwowego giganta od grudnia 2016 r.

 

Zadyszce Orlenu w ostatnim kwartale 2019 r. nie pomogła rekordowa w historii koncernu sprzedaż części detalicznej oraz wzrost marży pozapaliwowej, co w praktyce oznacza, że coraz ważniejszą pozycję w bilansie koncernu ma sprzedaż nie tylko samych paliw, ale także napoi, alkoholi czy popularnych grillowanych hot dogów.

 

Na koniec 2019 r. na stacjach Orlenu łącznie funkcjonowało już 2145 punktów gastronomicznych, w tym: 1699 Stop Cafe w Polsce, 306 Stop Cafe w Czechach, 23 Stop Cafe na Litwie oraz 117 Star Connect w Niemczech. Jest zatem gdzie wpaść na orlenowskiego hot doga, czy to w kraju czy w państwach ościennych. Na koniec ub.r. Orlen posiadał łącznie 2836 stacje paliwowe, o 33 więcej niż przed rokiem.

Jak zaznaczył Orlen w prezentacji, miniony rok był też czasem wzmożonych inwestycji. Łącznie na ten cel płocki koncern przeznaczył 5,4 mld zł, w tym m.in. na rozwój inwestycji pozwalających na uzyskiwanie energii z odnawialnych źródeł.

 

To wraz z trwającym wezwaniem na 100 proc. akcji energetycznej grupy Energa ma przybliżyć Orlen do przekształcenia się w multienergetyczny koncern.

Orlen wciąż inwestuje też w zwiększenie rozpoznawalności marki poza granicami kraju. Niezrażony niezbyt udaną współpracą z teamem Williamsa oraz promocją naszego flagowego kierowcy Roberta Kubicy, Orlen wciąż myśli o podboju Formuły 1 – w tym roku będzie sponsorem tytularnym zespołu F1 Alfa Romeo Racing Orlen. Na krajowym podwórku Orlen podjął się natomiast sponsorowania aktualnych siatkarskich wicemistrzów Polski, co przełożyło się na jedną z najdziwniejszych nazw dla klubu sportowego: Verwa Warszawa Orlen Paliwa (co piszącemu niniejsze słowa, jako sympatykowi warszawskich siatkarzy, wciąż trudno przełknąć).

 

A na koniec perełka: rada nadzorcza Orlenu dokooptowała w czwartek do zarządu dwóch nowych członków. Jednym z nich, odpowiedzialnym za obszar finansów spółki został Jan Szewczak, były poseł Prawa i Sprawiedliwości, a wcześniej główny ekonomista Kasy Krajowej SKOK.

 

 

 

< FINANSOWY KUBEK KAWY

W ramach bloga nie jet świadczone doradztwo ani nie są udzielane jakichkolwiek rekomendacje w zakresie prezentowanej w niej tematyki w tym dotyczące określonego postępowania wobec instrumentów finansowych, w ujęciu wynikającym w szczególności z ustawy z dnia 29  lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1768 z późn. zm.). Redakcja Finansowego Kubka Kawy nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie artykułów lub informacji zawartych na stronach bloga.

Finansowy Kubek Kawy

     © Copyright  2019

Finansowy Kubek Kawy