IPO, czyli debiuty za pięć dwunasta

Finansowy Kubek Kawy,blog o finansach
06 grudnia 2020

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

< FINANSOWY KUBEK KAWY

< FINANSOWY KUBEK KAWY

Po niezbyt okazałym, jeśli chodzi o debiuty na głównym rynku warszawskiej giełdy, roku 2020, ostatnie tygodnie wyglądają całkiem obiecująco . Inwestorzy będą mogli kupić jeszcze w tym roku akcje trzech nowych spółek.

W tym roku na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych zadebiutowały do dziś akcje trzech firm. Co by nie mówić wynik niezbyt imponujący, nieprawdaż? Choć i tak trzykrotnie lepszy niż w 2019 r. kiedy na tym rynku mieliśmy tylko jednego prawdziwego debiutanta. W tym roku odnotowaliśmy co prawda spektakularny, historyczny i rekordowo (niepotrzebne skreślić) debiut lidera naszego rynku e-commerce, czyli Allegro. Były też dwa debiuty gamingowych spółek, które niespecjalnie mogą pochwalić się jakimiś spektakularnymi wydawnictwami.

 

Trafiły one jednak w dobry czas i ich IPO zakończyły się olbrzymimi redukcjami zapisów i efektownymi zwyżkami kursów po debiucie. Mowa rzecz jasna o pierwszych ofertach spółek Gaming Factory i Games Operators. Jednak ze względu na wielkość ofert - nieco ponad 20 mln zł - trudno mówić tu o jakiś elektryzujących rynek debiutach.

 

Jak już powiedzieliśmy, jest szansa, iż w tym roku na rynku zadebiutują jeszcze trzy spółki. Na główny parkiet wybierają się bowiem internetowy sprzedawca odzieży Answear.com, handlująca również tylko w internecie, z tym że nie odzieżą a rowerowymi częściami i akcesoriami firma Dadelo oraz kolejny producent gier spółka People Can Fly.

 

Zdążyć przed Cyberpunkiem Szczególnie ciekawe wydaje się IPO tej ostatniej spółki. W przeciwieństwie do wszystkich tegorocznych gamingowych debiutów zarówno na NewConnecie jak i na głównym rynku giełdy, People Can Fly trudno nazwać firmą na dorobku. PCF to jeden z weteranów polskiego gamingu, twórca takiego hitu jak “Painkiller” i wydawca wyczekiwanych “Outriders”, która to gra ma trafić na rynek niedługo po giełdowym debiucie samej spółki. Te dwa tytuły wystarczyły by inwestorzy rzucili się na akcje PCF - rynek spekuluje, że redukcja w transzy dla inwestorów indywidualnych może wynieść nawet około 90 proc., a dla inwestorów instytucjonalnych podniesiono nawet maksymalną cenę z 46 do 50 zł. I to pomimo tego, że oferta PCF szacowana na ponad 200 mln zł, będzie - nie licząc rzecz jasna Allegro - drugim największym IPO na naszym rynku od 2017 r.(czyli od debiutu Play Communications).

 

Nie sposób nie zauważyć, że publiczna oferta People Can Fly zbiega się w czasie z debiutem “najbardziej wyczekiwanej gry Świata”, czyli “Cyberpunka 2077”, autorstwa CD Projektu. Jak mówi Sebastian Wojciechowski, prezes i główny akcjonariusz PCF, nie ogląda się na Cyberpunka ale ewentualny/spodziewany/wyczekiwany sukces nowej superprodukcji CD Projektu może pomóc debiutowi i jego firmy. Dzień przyznania akcji PCF zaplanowano na najbliższy piątek, 11 grudnia, czyli dzień po debiucie Cyberpunka 2077. Samego debiutu PCF na GPW należy oczekiwać natomiast w okolicach tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia.

 

Przez Internet na Giełdę

Dadelo, które w ostatni piątek rozpoczęło przyjmowanie zapisów na akcje w transzy dla inwestorów indywidualnych, ma nieco skromniejsze plany. Od inwestorów chce pozyskać od 72,8 do 82,8 mln zł, głównie na rozbudowę oferty produktowej.

Najmniej wiadomo natomiast o pierwszej publicznej ofercie krakowskiego Answear.com. Komisja Nadzoru Finansowego prawdopodobnie na początku tego tygodnia zatwierdzi prospekt emisyjny spółki. Do inwestorów trafi połowa akcji należąca do funduszu MCI.

 

Swoich akcji nie zamierza się natomiast pozbywać twórca Answear.com, Krzysztof Bajołek, kreator marki Medicine, a który w przeszłości na rynek wprowadzał też m.in. House i Mohito (obecnie oba brandy znajdują się w portfelu rodzimego odzieżowego giganta, LPP).

Gdyby do tego dodać planowany debiut Canal+ Polska, który z powodu “zawirowań na rynku” został ostatecznie odłożony, mogłoby się okazać, że mimo pandemii ten rok nie był wcale taki zły jeśli chodzi o giełdowe debiuty.

 

< FINANSOWY KUBEK KAWY

W ramach bloga nie jet świadczone doradztwo ani nie są udzielane jakichkolwiek rekomendacje w zakresie prezentowanej w niej tematyki w tym dotyczące określonego postępowania wobec instrumentów finansowych, w ujęciu wynikającym w szczególności z ustawy z dnia 29  lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1768 z późn. zm.). Redakcja Finansowego Kubka Kawy nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie artykułów lub informacji zawartych na stronach bloga.

Finansowy Kubek Kawy

     © Copyright  2019

Finansowy Kubek Kawy