Czwarte życie Cannabis(a)

Finansowy Kubek Kawy,blog o finansach
17 maja 2020

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

< FINANSOWY KUBEK KAWY

< FINANSOWY KUBEK KAWY

Jednym z największych hitów na rynku NewConnect w ostatnich tygodniach są akcje spółki, która praktycznie nic nie robi, nie ma żadnych przychodów i od lat nie zarobiła ani złotówki.

 

Mowa o spółce Cannabis Poland, która w ostatni piątek podzieliła się z inwestorami swoimi osiągnięciami za pierwszy kwartał br. Zgodnie z raportem przychody spółki za sprzedaż wyniosły w pierwszych trzech miesiącach roku 10,2 tys. zł. Aktywa to 786 tys. zł z czego zaledwie 58 tys. zł to aktywa trwała, reszta to aktywa obrotowe – w większości należności od podmiotów powiązanych.

 

Spółka nie generuje też praktycznie żadnych kosztów. Jedyny wydatek do 88 tys. zł na zorganizowanie w styczniu konferencji nt. polskiego i europejskiego rynku konopi zdrowotnych i przemysłowych. Bo to właśnie inwestycjami na rynku konopii zajmuje się/ma się zajmować Cannabis Poland. Ale o tym za chwilę – najpierw rzut oka na giełdowe statystyki.

 

W ciągu ostatniego miesiąca kurs akcji Cannabis wzrósł o 188 proc., co przekłada się na aktualną giełdową wartość spółki na poziomie prawie 34 mln zł. Skąd ten skok? Czyżby spółka wynalazła jakieś cudowne lekarstwo na jaskrę, a może przeforsowała w parlamencie legalizację leczniczej marihuany?

 

W raportach spółki za ostatnie tygodnie takich informacji jednak nie ma. Jest o koronawirusie, sprzedaży masek ochronnych (z konopi oczywiście) i wprowadzeniu testów na obecność wirusa COVID-19 – czyli stałe atrybuty jakie „szanująca” się spółka z NewConnect powinna posiadać jeśli chce skorzystać z koronawirusowej hossy. Tradycyjnie, w planach na najbliższe WZA spółki jest też zapis o podwyższeniu kapitału Cannabis – tym razem aportem w zamian za przejęte udziały w spółce Medical Marketplace.

 

Jak już wspomniano wcześniej przedmiotem działalności Cannabis Poland jest/ma być wejście na rynek konnopny. Ale nie zawsze tak było. Firma zadebiutowała na NewConnect już w 2014 jako Blue Ocean Media i zajmowała się wtedy usługami marketingowymi na rynku nieruchomości. Niestety bez jakiś specjalnych sukcesów. 2017 rok spółka zamknęła stratą netto przekraczającą pół milona złotych przy zaledwie 26 tys. zł przychodów ze sprzedaży.

 

Wtedy właściciele spółki zdecydowali się zainwestować w branżę gier wideo. Przebranżowienie wiązało się ze zmianą nazwy na Pixel Venture Capital. Wkrótce spółka sama postanowiła zająć się produkcją gier, oczywiście kolejny raz zmieniając też nazwę – tym razem na Telehorse. Niestety i nowa działalność nie przyniosła kokosów - skończyło się ponad 4 mln zł straty za 2018 r., nową nazwą, emisją nowych akcji i nowym pomysłem na biznes – inwestowaniem w konopie.

 

Jak widać pomysł ten na razie kupili inwestorzy na NewConnect. Co z tego, że Cannabis miał w pierwszym kwartale zaledwie 10 tys. zł przychodów i 78 tys. zł straty netto (przecież to żadna strata) skoro kurs pnie się w górę jak szalony, dzienne obroty handlu oscylują wokół miliona złotych, czyli generalnie biznes się kręci.

 

 

< FINANSOWY KUBEK KAWY

W ramach bloga nie jet świadczone doradztwo ani nie są udzielane jakichkolwiek rekomendacje w zakresie prezentowanej w niej tematyki w tym dotyczące określonego postępowania wobec instrumentów finansowych, w ujęciu wynikającym w szczególności z ustawy z dnia 29  lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1768 z późn. zm.). Redakcja Finansowego Kubka Kawy nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie artykułów lub informacji zawartych na stronach bloga.

Finansowy Kubek Kawy

     © Copyright  2019

Finansowy Kubek Kawy