Czarny tydzień na GPW

Finansowy Kubek Kawy,blog o finansach
28 lutego 2020

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

<< FINANSOWY KUBEK KAWY

< FINANSOWY KUBEK KAWY

< FINANSOWY KUBEK KAWY

Zaczęło się niczym u Hitchcocka. Najpierw mieliśmy trzęsienie ziemi na GPW, a później napięcie (czyli spadki) gwałtownie rosło. W efekcie nasz rynek przeżył trzeci najgorszy tydzień w historii Giełdy. W ciągu pięciu sesji tego tygodnia WIG20 stracił ponad 15 procent.

 

Chiński koronawirus nie brał jeńców na naszym rynku i wzbudził w tym tygodniu prawdziwy popłoch wśród inwestorów. Gwałtowna przecena dotknęła wszystkich: spółki małe i duże, te zajmujące się najnowszymi technologiami jak i te działające w tradycyjnej gospodarce. Będący swoistym barometrem dla całego rynku indeks największych spółek, WIG20 stracił od poniedziałku do piątku 15,3 proc.

 

Większe tygodniowe spadki w historii GPW miały miejsce tylko dwukrotnie – w 1994 r. po pęknięciu bańki internetowej oraz w 2008 r., na skutek kryzysu finansowego wywołanego inwestycjami w ryzykowne instrumenty subprime. Teraz rzeź na rynkach finansowych powoduje obawa o wielkość spowolnienia chińskiej gospodarki, drugiej po amerykańskiej największej na Świecie.

 

Przy okazji tąpnięcia kursów na GPW padł też mit o trwałości trwającej od ponad dwóch lat hossy na spółkach gamingowych. Branżowy indeks WIG.Games, grupujący największych krajowych producentów gier wideo na GPW, stracił bowiem jeszcze więcej – minus 17,8 proc. Inwestorzy, którzy jeszcze dwa tygodnie temu wywindowali kursy CD Projektu czy PlayWay na nowe szczyty, teraz równie chętnie pozbywali się gamingowych akcji. Gdy strach, gdy wirus, nawet Cyberpunk nie pomoże.

 

Ulubieniec inwestorów, CD Projekt w tydzień potaniał o ponad 15 proc., a PlayWay stracił prawie dwa razy tyle. Oczywiście gdy sytuacja na rynkach się uspokoi (kiedy?!), gamingowe spółki mogą z nawiązką te straty nadrobić. A przynajmniej tak sądzą game-entuzjaści jakich na naszym rynku nie brakuje.

 

Znamienne jest jednak, że szefowie spółek gamingowych, którzy niedawno sprzedawali duże pakiety akcji swoich firm (11 bit studios czy TSGames) nie zdecydowali się by wykorzystać załamania i taniej odkupić walory swoich firm. Zrobił za to tak np. szef największego rodzimego banku, Zbigniew Jagiełło który wykorzystując spadki nabył niewielki pakiet akcji PKO BP.

 

Czas zarazy na GPW miał też i swoich małych bohaterów. I można by rzec tradycyjnych bohaterów. O blisko 56 proc. wzrósł w tym tygodniu kurs akcji Mercator Medical, firmy specjalizującej się w produkcji rękawic medycznych i masek ochronnych. To już kolejny taki rajd akcji tej spółki w tym roku. Prawdziwym hitem tygodnia były jednak walory PZ Cormay, producenta odczynników diagnostycznych, który ogłosił właśnie zamiar dystrybucji testów na koronawirusa. Kurs medycznej spółki skoczył w tym tygodniu o blisko 75 proc.!

 

Notowania z początku przyszłego tygodnia przyniosą zapewne odpowiedź czy największy strach przed koronawirusem nasz rynek ma już za sobą, czy też na giełdzie nadal będzie rządzić panika i gwałtowna wyprzedaż akcji.

 

 

< FINANSOWY KUBEK KAWY

W ramach bloga nie jet świadczone doradztwo ani nie są udzielane jakichkolwiek rekomendacje w zakresie prezentowanej w niej tematyki w tym dotyczące określonego postępowania wobec instrumentów finansowych, w ujęciu wynikającym w szczególności z ustawy z dnia 29  lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1768 z późn. zm.). Redakcja Finansowego Kubka Kawy nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie artykułów lub informacji zawartych na stronach bloga.

Finansowy Kubek Kawy

     © Copyright  2019

Finansowy Kubek Kawy